„Gdy myślę o moich braciach to muszę pamiętać i o tych braciach, którzy są na ulicy: są to bezdomni, ci co nie mają ani siostry ani brata, po prostu są ludźmi samotnymi, żyjącymi na ulicy. Nie wiemy czemu są samotni, nawet nie chcemy ich o to pytać ale wiemy, że doświadczają niesamowitego opuszczenia. To opuszczenie powoduje, że są zamknięci w sobie…. to opuszczenie powoduje, że nie chcą rozmawiać z nikim, po prostu są wykluczeni i tak się czują. Dlatego czasami, gdy my zaczynamy z nimi rozmawiać oni zaczynają mówić…
Z braćmi bezdomnymi spotykamy się na co dzień w jadłodajni na Miodowej, gdzie razem z wolontariuszami wydajemy dziennie ponad 300 gorących posiłków. Wolontariuszy, którzy przygotowują i wydają obiad jest ponad 80 osób… oprócz tego jest grupa ponad 20 wolontariuszy, którzy bezpośrednio działają z bezdomnymi nie tylko podając zupę ale przede wszystkim pomagając im załatwiać sprawy socjalne, medyczne, pomoc psychologiczną. Ale co jest najważniejsze? Ci wolontariusze z bezdomnymi ROZMAWIAJĄ! Najbardziej czego potrzebuje bezdomny to nie 5 złotych, które otrzymuje na ulicy, to nawet nie jest opieka socjalna… to rozmowa z drugim człowiekiem.”
To krótki fragment wystąpienia br. Piotra Wardawego z klasztoru warszawskiego braci kapucynów, jednego ze „sprzedawców idei”, podczas Międzynarodowego spotkania TEDxWarsaw, które miało miejsce 5 marca 2010 roku w budynku starej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego.
TED (skrót od Technology, Entertainment, Design) to nazwa międzynarodowej konferencji, która powstała w 1984 roku w Stanach Zjednoczonych i błyskawicznie stała się forum spotkań ludzi pragnących dzielić się swoją wiedzą z innymi. To inicjatywa zebrania się w jednym miejscu i dania szansy na opowiedzenie o swoim pomyśle myślicielom, naukowcom, artystom przedsiębiorcom i twórcom. TED nie potrzebuje już reklamy, co potwierdza fakt, że o bilet na imprezę trzeba się starać z rocznym wyprzedzeniem. Nikogo nie przeraża nawet główna zasada spotkania, która zakłada, że każde wystąpienie może trwać tam najdłużej … 18 minut.
Co można przedstawić w tak krótkim czasie? Mówiąc najogólniej, „idee warte szerzenia” - bo tak brzmi główne hasło imprezy. TED właściwie tylko jeden cel: INSPIROWAĆ! To nie jest miejsce, gdzie wiedza powstaje ale miejsce gdzie można się nią zarazić - nie nabyć tylko lekko zarazić. TED to wydarzenie, które robi to o czym zapomniały dzisiejsze uniwersytety czyli poszerza horyzonty. A mogą być one naprawdę porywające. Na TED swoją wiedzę i pomysły sprzedawali już Bill Gates, Al Gore czy Stephen Hawking. Słuchacze mieli okazję poznać poszukiwaczy wody na księżycu Saturna, twórców szóstego zmysłu, marzycieli snujących wizję kreatywnego nauczania, neurobiologów opowiadających o naszym mózgu jak o pudełku niespodzianek….
Gdy organizatorzy rok temu stworzyli program, który umożliwia zorganizowanie lokalnego wydania TED-a również nad Wisłą, znaleźli się chętni do organizacji warszawskiej konferencji. TEDxWarsaw jest więc „młodszym bratem” konferencji kalifornijskiej.
- Widzę, że w dużym stopniu Polska jest konserwatywnym krajem na wielu poziomach. zdradza Ralph Talmont, współoragnizator TEDx Warsaw - Indywidualizm jest tu często źle oceniany. Nie wychylaj się, rób swoje po cichu i tego typu rzeczy - mówi - natomiast cały etos tej konferencji jest temu przeciwny. Tu nacisk jest wręcz kładziony na jednostki, których nie satysfakcjonuje status quo, które chcą coś zmienić i realizować niesamowite rzeczy.
Blisko 400 uczestników, 24 prelegentów, pięciu muzyków i tysiące ludzi oglądających transmisję w internecie. Tak w liczbach wyglądał TEDxWarsaw - pierwsza w Polsce konferencja zorganizowana w ramach programu TEDx.
- Alek Tarkowski, działacz na rzecz creative commons, mówił o tym, że w dobie rozwoju cyfrowej kultury nie potrzebujemy już tradycyjnych muzeów.
- Kapucyn Piotr Wardawy dzielił się swoim doświadczeniem z pracy z bezdomnymi,
- Anna Dymna opowiedziała o fundacji Mimo Wszystko. - Osoby niepełnosprawne nie chcą po prostu przyjść na festyn, zaśpiewać, dostać balonika i usłyszeć "spadaj" - mówiła o Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, konkursie wokalnym dla niepełnosprawnych.
Nie brakowało również występów mniej oczywistych. Publiczność porwał Michał Malinowski, twórca pierwszego w Polsce muzeum opowieści. - W Papui Nowej Gwinei podczas wieczoru, w którym wszyscy mieszkańcy wioski zebrali się na rytualne opowieści, odkryłem, że kultura jest żywa. To mocno kontrastowało z moim doświadczeniem zwiedzania różnych muzeów, które okazywały się składowiskiem martwych przedmiotów zamkniętych w szklanych gablotach. Dla Malinowskiego przedmiot wyjęty z kontekstu jest bezużyteczny. - Znacznie bardziej inspirująca może być opowieść, niematerialna, ale żywa historia. Dlatego postanowiłem stworzyć miejsce, które będzie bazą takich opowieści i na nowo nauczyć ludzi, jak opowiadać - mówi o narodzinach swojej idei.
"Sprzedawców idei" na warszawskiej konferencji pojawiło się kilkudziesięciu. Następni będą mieli szansę opowiedzieć o swoich pomysłach już pod koniec maja w Poznaniu, bo to drugie miasto, które dostało licencję od amerykańskiego TED.
- Cynik powie, że jesteśmy towarzystwem z "elitarnego" TED, na którym występuje Bill Gates czy Al Gore. - mówi Talmont. - Tak, ale są też ludzie całkowicie nieznani, tacy jak tu dzisiaj, których łączy to, że chcą coś zmienić. Mam nadzieję, że takie wydarzenia będą im pomagać w realizacji wspaniałych idei. Bo pomysłów nie brakuje, jedyne, czego nam brakuje, to odwagi - kwituje.
Sekretariat ds. Informacji
Prowincji Warszawskiej Kapucynów
Na podstawie artykułu ze strony: www.tvn24.pl
Nagrania video wszystkich wystąpień znaleźć można na stronie: www.streamonline.pl

| < Poprzednia | Następna > |
|---|
| Kto stara się na wszystkie sposoby uniknąć cierpień i nieuniknionych prób życiowych, nie ma ducha chrześcijańskiego.(św. Leopold Mandić) |
| Thomas Philippe OP Książka dla zwykłych ludzi, zmagających się z codziennością i z samymi sobą; mówi o tym, jak odczytywać działanie Ducha Świętego względem siebie, jak trwać w bliskości z Bogiem w każdych okolicznościach życia i w każdym stanie psychicznym. Autor jest ojcem duchowym wspólnot Arki. |
więcej | numer 64 Poczucie bycia u siebie. Czym ono jest? Jak można je określić? Co sprawia, że miejsce, w którym jesteśmy, zaczyna być naprawdę nasze? Najnowszy numer "Głosu Ojca Pio" o zakorzenieniu. Ponadto w numerze relacja z przeniesienia ciała Ojca Pio i reportaż o pomocy powodzianom. |
| Raniero Cantalamessa Medytacje przeprowadzone dla Domu Papieskiego w obecności papieża Benedykta XVI w Adwencie 2006 roku i w Wielkim Poście 2007 roku. |